Stenogram posiedzenia Sejmu w dniu 11 maja 2012', w którym posłowie koalicji zadecydowali o uchwaleniu ustawy o reformie systemu emerytalnego służb mundurowych.
Nikt nie kazał Platformie uchwalać tak ważnej reformy w tak ekspresowym tempie. To był celowy zabieg PR. Przepchnąć ją za wszelką cenę przed Euro 2012, by impreza odwróciła uwagę Polaków od niepopularnego problemu, a protestujących oskarżyć o psucie narodowego święta.
Minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki powiedział w sobotę, że policjanci mogą być zadowoleni z przyjętego przez Sejm systemu emerytalnego, który według niego zapewnia funkcjonariuszom "godne życie" po zakończeniu służby.
Uchwalona w iście ekspresowym tempie nowelizacja ustawy emerytalnej dla służb mundurowych wprowadziła do tej ustawy zapisy kontrowersyjne - oraz tak jak w przypadku uznania za podstawę wymiaru emerytury średniego uposażenia z dziesięciu kolejnych lat wybranych przez żołnierza lub funkcjonariusza przyjętego do służby po 1 stycznia 2013 roku – w ogóle niekonsultowane ze związkami zawodowymi.